Wchodzę na salę wykładową.
Na środku pokoju stoi misternie zbudowana konstrukcja: stół, krzesło, a na szczycie rzutnik.
Wokół tego wszystkiego uwija się starszy pan.
TAK... to historia naszej polskiej fotografii - Jerzy Lewczyński.
Historia, ale jakże żywa, realna i zmaterializowana.
Dla mnie, nowej adeptki szkoły fotograficznej, to nie lada gratka.
Następuje krótkie, oficjalne powitanie...
Gasną światła i z rzutnika kolejno wypływają obrazy-zdjęcia.
Pan Jerzy barwnie opowiada o bohaterach zamkniętych w kadrach slajdów: zwyczajnych ludziach, o ich losach, historii powstania zdjęć.
I staje się coś dziwnego, niesamowitego, osoby i miejsca ze zdjęć ożywają na nowo - staję się świadkiem tych historii.
Następuje reinkarnacja i przeniesienie w czasie.
Ludzie, czas i miejsca uwalniają swój cały potencjał życia... to zupełnie niewiarygodne wrażenie.
Zdjęcia te nabierają dla mnie nowego wymiaru.
Stają się żywymi, trójwymiarowymi i nasyconymi emocjami hologramami historii życia Lewczyńskiego.
Są one obrazem jego wrażliwości, świadectwem ogromnej pasji i miłości do fotografii.
Trzygodzinne spotkanie dobiegło końca.
Jeszcze tylko grupowa fotka ze ZWYCZAJNIE NADZWYCZAJNYM fotografem
Jerzym Lewczyńskim.
Elżbieta Drewniak
Październik 2007
1 rok MFF Kwadrat

15 czerwca 2008 - przegląd semestralny I roku MFF „Kwadrat”
Plener wiosenny w Karkonoszach
Wiosenny przegląd semestralny MFF „Kwadrat”
Plener jesienny w Karkonoszach
Studentka „Kwadratu” Małgorzata Skoczylas prezentuje swój dorobek w Łodzi
Przegląd Semestralny Czerwiec'2007
Niemiecka fotografia współczesna (Andreas Rost i Ulrich Wüst)
