Szkolny Almanach Tekstów – Zuzanna Gorzeńska

MFF Kwadrat, II rok

Praca wyróżniona
w ramach przedmiotu Wielkie Toposy Sztuki prowadzonego przez prof. Andrzeja Kostołowskiego

(maj 2009)

Można się gapić, a nie widzieć. Można patrzeć i nic nie zobaczyć. Nieposkromiony, błędny umysł nie pozwala widzieć tego co najbliżej, tego co oczywiste. Myśli wybiegające w przyszłość albo rozpamiętywujące przeszłość nie pozwalają skupić uwagi na przeżywaniu obecnej chwili. Jeśli wpatrzysz się w z pozoru bezładny zbiór plam, to możesz zobaczyć lub stworzyć coś więcej i dostrzec w nim sens. Tylko możesz. Wybór leży po stronie Twojego umysłu. Patrzenie i dostrzeganie wymaga uważności.

Pogmatwana mozaika, przy której się zatrzymujesz może mieć wymiar statyczny lub dynamiczny. Obraz nieruchomy pozwala rozwinąć Twoją wyobraźnię, jak tylko jej na to pozwolisz i skupisz się na uważnej obserwacji rzeczywistości. Możesz nie widzieć nic szczególnego przez pięć a nawet dwadzieścia minut; umysł wymaga czasu, aby przestawić się na taki rodzaj pracy. Daj go sobie. Wcześniej czy później w umyśle zaczyna się dziać. Dostrzegasz nowe formy w kształtach, które jeszcze przed paroma minutami były nic nie znaczącymi bohomazami. Łączysz zastygłe elementy i kreujesz w swojej wyobraźni nową jakość, który okazać się może pełnym życia nowym bytem. Nawet się wkręcasz. Twój umysł dostał konieczną rozgrzewkę do właściwego działania. Czasem zdarza się, że mijając codziennie zamazany znak na murze pobliskiego budynku, dopiero po latach, nagle, dostrzegasz jego sens. Wspaniale, tylko dlaczego zajęło to tak wiele czasu? Dlaczego takie chwile olśnienia nie zdarzają się na co dzień? Dlaczego z wycinków codzienności nie czynić mandali*?

Bywa, że zdarzy Ci się rejestrować obrazy ruchome w przyrodzie, takie jak pędzące chmury, żyjącą trawę czy gnające fale. Zanim przestawisz się na ten typ pracy, Twój umysł jest rozproszony i zbuntowany, co wyraża się poprzez ucieczkę w inne rejony. Twój wzrok zachowuje się jak oszalały a Ty przekonujesz się, że nie masz nad nim kontroli. Czasem nie zauważasz jak mijają pory roku. Trwasz w mai, fizycznej i mentalnej iluzji absorbującej Twoją świadomość tak, że nie dostrzegasz rzeczywistości takiej jaka ona jest. Uważne skupienie i obserwacja toczącej się białej chmurki po niebie wymaga siły woli aby pokonać niechęć, ale uwalnia od gonitwy myśli i schematycznego reagowania na bodźce zewnętrzne. Nie jest istotne co zobaczysz w tym wędrującym obrazie. Ważne, że wymaga on od Ciebie aktywności umysłu a tym samym pozwala zostawić za sobą to co zbędne. Jednocześnie dotykasz teraźniejszości, tej chwili i tego miejsca oraz określasz siebie tu i teraz. Podczas praktyki uważnego patrzenia Twój umysł staje się coraz chłodniejszy i skoncentrowany. Odczuwasz obecność.

„Nie zawadzi zatrzymać się czasem...” Koniecznie. Trzeba przecież naostrzyć umysł.

Inspiracją do napisania powyższego były płynące chmury, kiedy po trzech latach od pierwszej próby, zauważyłam, że tym razem płynę z nimi.

* mandala – symboliczny obraz wszystkiego, co w jej twórcy dobre, czyste i radosne, powstający po odpowiednim wyciszeniu